Nie, to się nazywało "Jakie są twoje szanse na przeżycie Zombiapokalipsy". Jak dla mnie ciekawa atrakcja, trochę inna niż wszystkie, no i dobrze przygotowana technicznie (rzutnik itp. szkoda tylko że z kartkami na odpowiedzi było małe zamieszanie). Ale chyba nie tylko mnie się podobało, co można stwierdzić po ilości ludzi w sali, no i po tym, że praktycznie nikt jej nie opuścił do samego końca prelekcji. Na Zombie Survival nie wyrobiłem się czasowo, ale znajomi byli i chwalili bardzo przygotowanie atrakcji pod względem merytorycznym.