Nie pierwsza setka zaakredytowanych, a pierwsza setka zarejestrowanych i opłaconych w przedpłatach.
Mniejsza. W każdym razie z 4, która się do niej zaliczała, dostała plakietkę tylko jedna. Nawet się potem pytaliśmy (coś koło 17:30 -18:00) i było potwierdzone, że faktycznie byliśmy w pierwszej setce.
Do dnia konwentu byłem święcie przekonany, że się do niej zaliczam, ale chyba jednak nie bo plakietki nie dostałem, uguu

Nie wiem kto zapłacił jako ostatni, ale koleżanka, która płaciła końcem września, początkiem października się załapała.