W niedziele wieczorem udało nam sie do mnie na chate przewieźc tylko kilka kartonów z rzeczami wiec w szkole celem polukania na rzeczy co jeszcze zostały (p.woźny i panie sprzątaczki pilnowali) byłem 2 dni potem .
Generalnie zostało mnóstwo syfu:P plusŁ
+karton ciuchów recznikó i inszego cholerstwa. Jak ktoś wie co z\gubił to jeszcze przez tydzień spróbuje to przechowac , dzwonic do mnie i ugadywac sie 668601953
+nie ma kubków - sorry bardzo , jestem pewny żer je widziałem jak wyjeżdżaliśy w nieziele w nocy , ale mogłem też mie halucynacje , w każdym razie jak wróiłem do szkoły to już ich nie było , jesio raz sorry ale ktosik musiałzaiwanic
+kilka karimat (w tym jedna sygnowana stronąwww.wpadka.pl)
+pistolet , karabin zabawki
+mp3kęwidziąłe mw orgroomie ale jązostawiliśmy tam , nawet sie zasdtanawiałem z Yukim chyba co to jest, postaram sięjąjeszcze odzyskac
Z rzeczy tu wymienionych wyżej nic więcej nie widziałęm , ale jkeśłi chodzi o takie male rzeczy jak ktos wspominal to duza szansa ze jednak poszly d owora , bo bylo cholernie pozno , cholernie sie balismy ze nie wyrobimy do poniedzialku rana bo bylo nas b.malo i na koniec i tak panie sprzataczki przejechaly wszystko jesio raz