Autor Wątek: Wrażenia, opinie i inne takie ;)  (Przeczytany 16169 razy)

Offline Kiriki-kun

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 47
    • Zobacz profil
Odp: Wrażenia, opinie i inne takie ;)
« Odpowiedź #90 dnia: 30 Paź 2009, 15:02:02 pm »
Może ja miałem wyjątkowe szczęście, a może problem z alkoholem pojawił się dopiero w niedziele, ale ja żadnych osób pod wpływem nie zauważyłem. Miałem co do kilku podejrzenia (np. do gości co w nocy latali po korytarzu i się darli "Gdzie są kluczyki od czołgu!!".)

Offline Headcrush

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 43
    • Zobacz profil
Odp: Wrażenia, opinie i inne takie ;)
« Odpowiedź #91 dnia: 30 Paź 2009, 15:59:37 pm »
może nawdychali się za dużo kadzidełek o aromacie opium:D

Offline FoolECK

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Flecikiem zwany
    • Zobacz profil
Odp: Wrażenia, opinie i inne takie ;)
« Odpowiedź #92 dnia: 30 Paź 2009, 16:22:51 pm »
Rozdmuchujecie temat o alkoholu, jakby co najmniej była mowa o kokainie. Czy to naprawdę tak duży problem? Ja rozumiem, że konwent to nie miejsce na popijawę, tylko dobrą zabawę. Świadomy również jestem tego, że spożywanie alkoholu jest zakazane ze względów oficjalności imprezy. Ale żeby wywalać od razu ludzi z konwentu za wypicie jednego piwa?

Owszem, można się bawić i bez alkoholu. Tylko niektórzy ludzie tego nie potrafią. A ja osobiście widzę nic złego w spożyciu odpowiedniej dawki alkoholu (=1 piwo) czysto towarzysko. To, że alkohol zrzesza ludzi, jest wiadome od zarania dziejów, więc czemu aż tak kategorycznie tego zakazać?

Szczerze mówiąc, podobała mi się sytuacja z tym związana na tegorocznym Pyrkonie. Tam w regulaminie też było napisane, że nie wolno, ale jakie były realia, wie każdy kto był. Ludzie wiedzieli, że mają pewną wolność, co do tego, ale nie samowolkę. I wszyscy byli zadowoleni.

Teraz o tej mroczniejszej stronie - piwo piwem, ale co do mocniejszych trunków, sam jestem przeciw. Gdybym zobaczył kogoś z wódką, osobiście bym go podkablował do orgów, bo - jak już napisałem - konwent to nie miejsce na popijawę. Chcesz się upić? Idź do baru albo spotkaj się z ekipą na swojej działce, a nie przyjeżdżaj w miejsce obfite w ludzi, których kultura stoi na wysokim poziomie, którym mógłbyś zaszkodzić samą swoją obecnością.

Co do zachowania - wiadomym jest, że konwentowicze to nie są ludzie normalni :D. Toteż przyjeżdżają na konwenty by móc być sobą i poobcować z bliskimi sobie. Pozwólmy ludziom być ludźmi. Wariactwo też ma swoje pozytywne cechy, warto je dostrzec. Może zabrzmi to sztucznie, ale dojdzie do tego, że z konwentów zrobią się wieczorki poetyckie, na które przychodzić będą sami melomani w poważnych strojach z poważnymi zamiarami rozmów o poezji. Dlatego proszę - wyluzujcie.

Offline krausersan

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 132
  • Go To DMC!!!
    • Zobacz profil
Odp: Wrażenia, opinie i inne takie ;)
« Odpowiedź #93 dnia: 30 Paź 2009, 16:58:43 pm »
A ja mam do Ciebie takie pytanie, czy uważasz, że na takim konwencie nie można się obyć bez alkoholu? Przecież to są 2-3 dni i chyba nikt nie jest aż takim alkoholikiem, żeby bez tego przysłowiowego jednego piwa nie przeżył. Alkohol jest zabroniony na większości konwentów po primo ze względów bezpieczeństwa, po drugie z tego powodu, że na na takiej imprezie 90% ludności jest niepełnoletnia i po trzecie z braku umiaru ludzi. To bardzo fajnie, że wierzysz, że wszyscy skończą na 1 piwie. Jak by było napisane w regulaminie że można sobie jedno piwo wypić, to ktoś by się oburzał czemu nie 2 itd. W takich kwestiach się ludziom nie ufa bo można się potem bardzo przejechać. A zwróć jeszcze uwagę na to, że gdyby się coś stało na takim konwencie, to media by pierwsze podłapały że ktoś był pijany (nawet pełnoletni) to i tak nagłośnią sprawę, że konwenty to zło i niepełnoletnia młodzież chodzi tam pić (i nie wiadomo co jeszcze, w końcu im większe kontrowersje tym lepiej). Ja osobiście na konwencie nie widziałem wielu ludzi pod wpływem, bo nocki spędzałem w domu więc nie narzekam, ale gdyby obudził mnie jakiś zalany koleś drąc się gdzie są kluczyki od czołgu, to przypuszczam że znalazłby je w swoich czterech literach ::)

Offline Allu-FG

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 112
  • I'm a Wonderlust King!
    • Zobacz profil
    • FrontGracza
Odp: Wrażenia, opinie i inne takie ;)
« Odpowiedź #94 dnia: 30 Paź 2009, 19:02:17 pm »
Owszem, można się bawić i bez alkoholu. Tylko niektórzy ludzie tego nie potrafią.

Moim zdaniem to jest niepokojący objaw...
"There is a core and it's hardcore - All is hardcore when made with love - Love is a voice of a savage soul - This savage love is - Undestructable!"

www.FrontGracza.pl - Napędza Nas Pasja!

Offline Headcrush

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 43
    • Zobacz profil
Odp: Wrażenia, opinie i inne takie ;)
« Odpowiedź #95 dnia: 30 Paź 2009, 22:28:05 pm »
ej... narzekałeś? wywalili Cię? były zasady, których staraliśmy się przestrzegać. wyjebaliśmy jedną osobę dlatego bo zarzygała kontusz i był gościu tak naje.... w kosmos że szkoda gadać... więc nie rozumiem o co Wam się rozchodzi. Oficjalna wersja oficjalną, a no na ile pozwalaliśmy na tyle pozwalalimy. PORZĄDEK MUSI BYĆ!

Offline Stefan

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Odp: Wrażenia, opinie i inne takie ;)
« Odpowiedź #96 dnia: 02 Lis 2009, 10:19:35 am »
Nie lubie tego tematu no ale jak kazdy o tym pisze to ja też coś dodam
Problem alkoholu był...jest i bedzie...sam pije na konwentach...tego nie da się ukryć...(żeby nie było jestem pełnoletni i nie pije na terenie konwentu)...jadąc gdzieś plecak zostawia się w szkole i sie idzie ze znajomymi gdzieś do knajpy sie napić (rytualne pivo zawsze gdy jestem w Krakowie) i człowiek wraca nie po jednych czy po dwóch pivach...chcąc nie chcąc trzeźwy nikt nie jest...wiec wywalanie ludzi co są pod wpływem jest bez sensu...delikwenta kładzie się spac i tyle...no ale jak ktoś bywa agresywny to już nie ma siły...
Wszystko jest dla ludzie...ale z umiarem i myślcie czasem nad tym co robicie...bo łatwo można się domyśleć ze jak się wypije za dużo to sie poniesie odpowiednie konsekwencje...choć wielu nie zdaje sobie z tego sprawy...


Chcesz pić?ok...idź do baru...potem trochę zostań na dworze... otrzeźwij  i wróć na konwent...


a sprawa śmieci...to tylko i wyłącznie wychodzi z ludzi jakie jest ich nastawienie do zachowania czystości dookoła siebie...
tyle...

teraz czekam na lincz:D:D:D:D:D:D:D:D

Offline Diabeł

  • Admin = buc!
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1085
    • Zobacz profil
Odp: Wrażenia, opinie i inne takie ;)
« Odpowiedź #97 dnia: 02 Lis 2009, 11:32:19 am »
* Diabeł linczuje Stefana za niepoprawność polityczną.

A tak serio - tutaj każdy ma własne zdanie. Możemy dyskutować, ale decyzje ostateczną i tak podejmą organizatorzy.

A właśnie - ktoś tam narzekał że ktoś wymiotował itp. Tylko czemu nikt nie zgłosił tego organizatorom konwentu? Bo chyba nie wymagacie, byśmy o 2-3 w nocy wchodzili do każdego sleepa, oświecali światło i sprawdzali czy ktoś nie upił się za mocno itp? Drodzy konwentowicze - wasze otoczenie zależy od was. I to zarówno pod kątem mocno pijanych osób jak i brudu. Jeśli nie zgłaszacie problemu na konwencie - ja osobiście uznaje że nie przeszkadzało wam to na tyle by ruszyć tyłek i poinformować o tym organizatorów (czyli jednak było znośne).

Offline yoshiko

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 23
  • bu!
    • Zobacz profil
    • moje MySpace
Odp: Wrażenia, opinie i inne takie ;)
« Odpowiedź #98 dnia: 05 Lis 2009, 11:03:05 am »
Z lekkim opóźnieniem, ale jak na studentkę z krwi, kości i materiałów inżynierskich przystało, zamieszczam moją własną relację z tegorocznego Porytkonu.

"W mieście Sosnowcu pojawiły się pogłoski o nadchodzących dziwnych wydarzeniach. Miały one mieć miejsce, jak co roku, przed porą upałów. Jednak tym razem, ku zaskoczeniu ludności tej zacnej mieściny, "Ci Inni" pojawili się w miesiącu październiku, kiedy czas zmienia swój bieg, by przynieść śniegi.
Miejscowi opowiadali sobie legendy o wielkim, włochatym, szalonym medyku zwanym Bączywojem, oraz o jego sługusach Diabełoszu, Szczeciniaku, Jassminienienie, Miśikosławie, Zetowiuszu, Siekieroszym, i wielu, wielu innych. Imiona Bączywoja i jego pomagierów były tak straszne, że zwykli, szarzy ludzie bali się je wypowiadać.
Kiedy nadszedł dzień sądu, a był to piątek, dwudziesty piąty dzień miesiąca, ruszyli wezwani mędrcy do Szkoły przy Gwiezdnej, aby tam oddać się praktykom tajemnym. Stawili się przedstawiciele każdej kultury znanej żywym. Fantaści, Mangowcy, Animaki, Postapoki/ASGczycy, eRPeGowianie wraz z LARPinami, wKonsoleGracze, Karciarze i Planszówkacze. Każdy chciał dać coś od siebie. Każdy chciał zdobyć trofea na turniejach.

Kiedy zegar wybił godzinę 16:00, Wielki Bączywoj zawołał do swojej niebieskiej hołoty "Niechaj otwarcie bram zostanie wstrzymane, gdyż czasu nam brakło i przygotować musim się solidniej!".
A tłumy napierały bezlitośnie na drzwi."

Tyle tytułem artyzmu. Jak już wpuściliśmy hordy mrocznego pana na teren konwentu, udałam się na rekonesans. Punktów programu, które przyciągnęły moją uwagę było kilka. W piątek wybrałam konkurs Futuramowy, konkurs muzyczny, krążenie po terenie konwentu w poszukiwaniu kogoś do łażenia i poznawania Sosnowieckich ciemnych zakątków i monopolowych ;), jednakże wcześniej, znacznie wcześniej, dopuściłam się widocznej na zdjęciu dewastacji fotela znalezionego przez kolegów postapowców ;). Skakałam po nim, aż miło. Około godzin późnonocno/wczesnoporannych zaległam gdzieś w swoim zielono-czerwonym śpiworku, aby być gotową na...
W sobotę rano dotarło do mnie, że nie mam szczoteczki do zębów. Cudem zdążyłam do apteki, w celu zakupienia takowej. A tu jeszcze trzeba spożywać! Bułka z pasztetem i na konwent. A tam niespodzianka - nie ma dla mnie odtwarzacza ;/ Biegłam więc co sił ku Bąku, ku komukolwieku! Znalazłam coś, co nie działało ;/ Tak więc moje warsztaty aktorskie miały pewne opóźnienie niemiłe i odbyły się bez muzyki. Muszę się jednak przyznać, że mile mnie zaskoczyło to, co działo się na owych warsztatach. Pomijając Zombie Morderców, Rewolwerowca w ciemnościach, postapokaliptyczne wariacje na temat "Romea i Julii" i "Dziewczynki z zapałkami"... Ludzie dopisali. Podobno bawili się świetnie. Ja na pewno. Już obiecałam sobie (i nie tylko), że te warsztaty rozrosną się i powtórzą jeszcze nie raz.
Dalsza część soboty - rozwieszanie plakatów, szukanie kwiatka, turniej walki na paski, konkursy serialowo/kreskówkowo/muzyczno/różniste, użeranie się z animkami, and many more ;).
Niedzielą już tylko relaksik i sprzątanko i... Świetka prelekcja o Tromie, której nie udało się dokończyć... A potem... Liczenie uczestników! Tak, to ja siedziałam na schodach i liczyłam, ile ludu zlajzło się na tę imprezę :) I jestem z tego dumna:)

Czy to, że mam fartuch czyni mnie orgiem?
Czy to, że jesteś śliczna nakazuje mi nosić telewizory?
Czy Bąka można puścić?
Czy dr. Zoidberg powinien być idolem nastolatek?
Czy "Jesus saves, Cthulhu eats"?
Czy padnięcie ofiarą Adona, Szczecina i mazaków z IKEI czyni mnie lepszą?

Na te i inne pytania poznacie odpowiedź w ostatnim odcinku Mody na Sukces (pozdrowienia dla Adona ;p)
"Są tylko chwile, gdy widzę jasno
Jaką drogą mam iść
Mijam przestrzenie
I ludzi, co gasną
Ciągle się rwie cienka nić
Snuję z niej plany, nie czując granic
Pomiędzy jawą a snem
Są tylko chwile -

Offline Siekier

  • Organizatorzy
  • Aktywny użytkownik
  • ******
  • Wiadomości: 131
    • Zobacz profil
Odp: Wrażenia, opinie i inne takie ;)
« Odpowiedź #99 dnia: 05 Lis 2009, 14:37:24 pm »
ASG było na tym konie debiutem. W dodatku ja sam dowiedziałem się o tym miesiąc przed konem, ja byłem twórcą programu, helperem, orgiem, w dodatku 1 raz w moim życiu więc nie dziwcie się. Nawet do tej pory nie wiem jak wyglądają w sumie prelekcje na konwentach bo nie miałem zasranego czasu wpaść gdziekolwiek na dłużej niż szukanie czegoś/przenoszenie itp itd. ASG zostało włączone w POSTAPO przypadkiem! w dodatku nie wiadomo było czy Krępy będzie czy nie... wiem że ASG w tym roku wyszło do dupy, ale jestem dumny razem ze Szczecinem że WOGÓLE zaistniało na konie i ktoś na to zwrócił uwagę. Nawet mieliśmy sponsorów i konkurs strzelecki. W przyszłym roku, o ile będziemy. Postaramy się wszystko bardziej dopracować pod tym względem. Pozdrawiam
Jak w ogóle wypadł konkurs? Bo nawet nie wiem...

Offline szmer

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Odp: Wrażenia, opinie i inne takie ;)
« Odpowiedź #100 dnia: 07 Lis 2009, 14:34:12 pm »
Ja powiem tak .. reklama , marketing to zajb... wykonana robota . Co do reszty cóż .. bawiłem się fajnie więc atmosfera była ok natomiast padło zarządzanie zasobami ludzkimi , czasem i tez  pewnych momentach przestrzenią użytkową a także informacją i kontaktem z konwentowiczami.  Kiepsko też chyba było z systemem pracy ( ewentualnie jak kto woli podziałem pracy) bo z moich obserwacji jedni chodzili w pewnym momencie jak zombi ( bo na przykład musieli być  kilku miejscach na raz )a inni jakoś nie i wątpie w wypadku tych drugich wynikało to z odporności ich organizmów . To tyle w tak telegraficznym skrócie bo nie mam zamiaru "jechać" po konwencie na którym nie czułem się źle a to co napisałem wyżej to takie moje uwagi wynikające z obserwacji .

 Podsumowując nie było tragicznie ale dobrze pod pewnymi względami też nie było (niemniej te braki możecie spokojnie poprawić na następnej imprezie i wtedy będzie bardzo dobrze:) ). 

Offline Kiriki-kun

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 47
    • Zobacz profil
Odp: Wrażenia, opinie i inne takie ;)
« Odpowiedź #101 dnia: 07 Lis 2009, 20:32:56 pm »
Sporo osób narzeka na zarządzanie zasobami ludzkimi. Chciałbym dodać od siebie, że i tak było dobrze. Zorganizowanie takiej ilości ludzi, żeby wszyscy robili dokładnie to, co im się przydzieli jest niemożliwe. Poza tym, są tez tacy, którzy się zgłoszą do pomocy a potem to oleją. I tak było nieźle. Tylko Cosplay można było urządzić na dużej sali a resztę z tamtąd wywalić (sorki, na 3 godziny macie przerwę, czy coś. I tak w M:tG grali od rana :))

Offline Diabeł

  • Admin = buc!
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1085
    • Zobacz profil
Odp: Wrażenia, opinie i inne takie ;)
« Odpowiedź #102 dnia: 08 Lis 2009, 01:22:30 am »
(sorki, na 3 godziny macie przerwę, czy coś. I tak w M:tG grali od rana :))

Turnieje M:tG trwały praktycznie nonstop. Jest to grupa kompletnie niezainteresowana cosplayem. Jak to sobie wyobrażasz?

Offline Headcrush

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 43
    • Zobacz profil
Odp: Wrażenia, opinie i inne takie ;)
« Odpowiedź #103 dnia: 08 Lis 2009, 14:45:48 pm »
nooo jeszcze trochę i byśmy wynosili ławki z sali razem z mtgowcami wrrrr:[