Domyślam się, że to po prostu w tym samym momencie wybrana identyczna piosenka, na dwóch stanowiskach.
Coś w ten deseń. Piosenka uruchamia się na dwóch kompach i jest zsynchronizowana - nie jest to "równoczesne naciśnięcie entera".
Lepiej jest 2 stanowiska, bo wtedy każdy może grać jak chce, a jak tylko jednej osobie pasuje dana piosenka, to 3 by były wolne.
Widać, że rzadko przesiadujesz w ddr-roomie. 1x4 maty lepiej się sprawdza niż 2x2 maty. Jest jedna widownia, jedna kolejka, piosenki się nie zagłuszają, wymagane jest mniej miejsca.