Wiec tak...o co chodzi...mianowicie jak Bóg i całą reszta (pokłony do orgów)to moge się zając warsztataki kuglarskimi...mianowicie...poczatki żonglerki,machania "sparpetami" czy tez i kijem...mam nadzieje ze to tego czasu w me posiadanie dostanie się akryn i zdaże się czegoś pouczyć tak bym pouczył innych...
Nie wiem czy to przejdzie ale kto wie...
Oczywiście na koniec dnia...a raczej wieczorem bedzie wielka przeprawa dla wytrwałych...czyli dla chetnych plucie ogniem pod fachowym okiem(czytajcie mym)
wszelakie pytania itd to walić tu badz
3806246
Koma nie podaje...jak na razie...no to trzymta się ludziska