Szybka, prosta i spójna mechanika?
Ważne! Mechanika powinna być jak najprostsza, bo porównywanie karteluszków z danymi, rzucanie kostkami, czekanie na uwagę MG, żeby się czegoś dowiedzieć lub rozpocząć jakąś interakcję z inną postacią gracza, psuje nastrój i nudzi mnie ogromnie.
Mi najbardziej zależy na ciekawych, rozbudowanych postaciach. Tak, by każda postać miała przynajmniej 2-3 cele, do których będzie dążyć. W ten sposób po 1. zrealizowanie lub uniemożliwienie zrealizowania jednego celu nie wyrzuca postaci z fabuły, a po 2. jest ciekawiej, bo zdarzenia robią się bardziej skomplikowane 
Zgadza się! Postacie są najważniejsze. I relacje między nimi (tj. na początku te zależności, które wykombinował MG-scenarzysta, te z kart postaci). Jak przychodzę na LARPa i dostaję wąski świsteczek zapisany trzema zdaniami, to mi się grać odechciewa.
Też uważam, Miśkhu, że od początku postacie powinny się znać i wiedzieć, czego od siebie chcą! I co do celów się zgadzam: powinny być ze trzy, cztery, ale różnego rodzaju, dotyczące różnych sfer osobowości - coś na rozum, coś emocjonalnego, coś dla siebie, dla bliskich i dla społeczności...
Stroje i elementy scenograficzne bardzo, bardzo pomagają, dodają klimatu. Warto, naprawdę warto poświęcić im chwilę uwagi, ale bez przesady - przeważnie na konwencie nie ma się wiele ubrań - niech żyje prowizorka! Ważne jest oświetlenie: np. fantasy przy blasku świetlówek bywa nieprzekonujące (nie twierdzę, że zawsze tak jest). Przestrzeń LARPa i jej układ: jeśli postacie mają przechodzić do innych lokacji, niechże i gracze ruszą pupy za róg, na korytarz, czy po schodach, czy za parawan chociażby.
Rekwizyty o tyle, o ile. Np. jeśli cała fabuła osnuta jest wokół potężnego artefaktu, niech to będzie coś poważnie wyglądającego, ale wręczanie kwiatów można odegrać bez niczego, albo trzymając w ręce jedną gałązkę.